czwartek, 28 listopada 2013

Belgian weather! Belgisjka pogoda!



About the weather - normally people can talk - hours, maybe even longer. 

As typical Polish woman - I can complain about everything. That's is my nature. I always complained about Polish weather. Too hot , too cold ,  not enough snow , too much sun and so on. One year ago - first time I had visited Belgium and then I realised that - well ,maybe Polish weather is not so bad.
Don't understand me in the wrong way - dear follower - this is nothing offensive. But Belgian weather is just horrible.

Well one word to descirbe the weather - RAIN. Not only november rain - but every month is rainy - even when is winter. - Oh damn it - I thought. Maybe Belgium wasnt good choice. . . But then after some time I noticed that Belgian people dont care about rain. This is not the end of the world - only rain. If rains all the time , we live in normal way. Who cares... And this is one of many things why I love Belgian people.  They dont destroy their days because of weather - they just live in their own way , no matter how is outisde- rainy or sunny. Well - YOLO* - totally hispters. A lot of times I saw people who were totally wet and whats more they were just happy.

Maybe I am totally romantic looser - but for me - the most romantic kiss is in the rain. Awww. So many Belgians couples think in the same way.

Rain is the symbol- symbol of things which sometimes try to bother us - but only we can decide what can we do with it. Belgian people knows! And thats is super cool. :) The weather is not the excuse.

O pogodzie ludzie mogą rozmawiać godzinami - może nawet dłużej.


Jako typowa Polka - potrafię narzekać dosłownie na wszystko. Taka moja natura, mentalność ( z której dumna jestem ! a co!) Zawsze narzekałam na Polska pogodę - za gorąco , za zimno , nie wystarczająco śniegu , za dużo słońca ... itd.Rok temu  pierwszy raz odwiedziłam Belgię - wtedy to uświadomiłam sobie , że może właściwie Polska aura pogodowa nie jest taka zła. Nie zrozum mnie źle - drogi czytelniku - to nic obraźliwego .

Ale Belgijska pogoda jest straszna!

Można ją opisać jednym słowem - DESZCZ. I to nie tylko ' november rain' ale każdy miesiąc jest deszczowy - nawet zima. - O cholera - myślałam. Może Belgia nie była dobrym wyborem. Jednak po jakimś czasie zauważyłam , że Belgowie nie przejmują się deszczem. W końcu to nie koniec świata - tylko deszcz. A jeśli pada prawie , że cały czas , żyjmy normalnie. Kogo to obchodzi? I to jest właśnie jedna z wielu , rzeczy za które kocham Belgów. Oni nie niszczą sobie dnia , narzekając na pogodę - po prostu żyją po swojemu , nie ważne jak jest na zewnątrz - deszczowo czy słonecznie. To takie hipsterskie YOLO. Wiele razy widziałam ludzi - totalnie zmoczonych - ale co więcej szczęśliwych.

Może jestem frajerką wierzącą w romantyzm- ale dla mnie - najbardziej romantyczny pocałunek jest właśnie w deszczu. Ahhhh. Wiele Belgijskich par myśli tak samo.

Deszcz jest symbolem - rzeczy , które czasami starają się nam przeszkodzić - ale my tylko możemy zdecydować co możemy z nimi zrobić. Belgowie wiedzą :) I to jest super fajne! Bo pogoda nie jest wymówką!


PS Last time - someone asked me about Belgian guys. They are handsome I will show you in next post!

Ostatnim razem , ktoś zapytał mnie o Belgijskich chłopców. Oni są przystojni , pokaże Wam w następnym poście!



XOXOXO



*YOLO - You Only Live Once - hispterska maksyma służącą docenieniu życia w danym momencie

3 komentarze:

  1. Adzia kupiłem parasol więc czekam z niecierpliwością na zaproszenie !! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawszeeeeee :) jesstes mile widziany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. what a nice post! You have a great blog =)
    Maybe we can follow each other on GFC , facebook and Bloglovin, if you want? Let me know :)

    Kisses,
    Maria
    http://retrostreetstation.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń